Mamy nagrodę Jamesa Dysona! Drugi rok z rzędu!

Mamy nagrodę Jamesa Dysona! Drugi rok z rzędu!

SmartHEAL, inteligentny opatrunek autorstwa absolwentów Wydziału Mechatroniki: mgr. inż. Tomasza Raczyńskiego, mgr. inż. Piotra Waltera oraz mgr. inż. Dominika Baranieckiego to rozwiązanie, które może pomóc w gojeniu się ran przewlekłych. Rozwiązanie, które zostało docenione przez samego Jamesa Dysona - brytyjskiego miliardera, a także projektanta urządzeń przemysłowych i wynalazcy, który poszukuje pomysłów rozwiązujących praktyczne problemy z życia codziennego. 

W Polsce konkurs odbył się po raz drugi. W ubiegłym roku w krajowym etapie zwyciężył XTRUDE ZERO – pomysł Mike’a Ryana z naszego Wydziału oraz Aleksandra Trakula z Uniwersytetu w Edynburgu. Studenci zaprojektowali wówczas maszynę, która dezynfekuje i poddaje recyklingowi zużyte 3-warstowe maseczki chirurgiczne.

W tym roku we wrześniu poznaliśmy zwycięzców krajowych etapów konkursu. Następnie międzynarodowa komisja, złożona z 15 inżynierów, naukowców i projektantów z firmy Dyson, wyłoniła spośród 87 projektów 20 finałowych wynalazków z całego świata. Laureata konkursu wybrał sam James Dyson, wskazując właśnie autorów projektu SmartHEAL, którzy otrzymają 162 tys. zł na jego dalszy rozwój.

SmartHEAL to inteligentny czujnik pH zintegrowany z opatrunkiem na rany. Monitorując wartości pH, można ocenić stan rany i wykryć infekcję bez zdejmowania opatrunku, a tym samym bez naruszania tkanek.

Twórcy rozwiązania skonstruowali już sensor i potwierdzili jego działanie w warunkach laboratoryjnych. Opracowali także technologię integracji elektroniki drukowanej z tekstyliami.

Dyson_2

Na zdjęciu od lewej: mgr inż. Piotr Walter, mgr inż. Dominik Baraniecki, mgr inż. Tomasz Raczyński podczas konferencji, na której ogłoszono wyniki konkursu.

– Przed nami jeszcze daleka droga. Jesteśmy trochę przestraszeni, ale też podekscytowani wyzwaniami, które nas czekają. Wygranie tego konkursu pozwoli nam rozpocząć kluczowe badania. Później planujemy pozyskać dodatkowe finansowania, które pomogą nam przeprowadzić projekt przez najtrudniejsze etapy rozwoju wszystkich urządzeń biomedycznych – mówi mgr inż. Tomasz Raczyński. – Nasz zespół składa się z ekspertów z dziedzin elektroniki, nanotechnologii, inżynierii biomedycznej i to daje nam zakres kompetencji oraz umiejętności, by dopracować SmartHEAL i zmienić świat na lepsze – dodaje.

– Rozwój SmartHEAL i jego wdrożenie w przyszłości jest ogromnym wyzwaniem, ponieważ wymaga to zarówno testów biozgodności, jak i testów klinicznych – podkreśla mgr inż. Dominik Baraniecki.

Jak podkreślają jurorzy polskiego etapu konkursu projekt SmartHEAL spełnia wszystkie wymagania stawiane przez konkurs: jest skalowalny, tani w przygotowaniu i odpowiada na realne zapotrzebowanie.